Archive: ‘Krajobraz’



Tatry zimowo

piątek, Marzec 30th, 2012

Góry… tak właśnie, w Górach jest wszystko co kocham, ten slogan bardzo do mnie pasuje.
Tatry zimową porą wyglądają niesamowicie. Nie łatwo się po nich wędruje zapadając się w śniegu momentami po pas, albo ślizgając się po stromych oblodzonych stokach. Mam nadzieję, że poniższe zdjęcia pokażą Wam, że jednak warto czasem się wysilić.

Widok z Nosala (1206 m n.p.m.) w stronę Orlej Perci






Giewont (1894 m n.p.m.) o zachodzie słońca

Warszawa nocą… i nie tylko

wtorek, Marzec 27th, 2012

Kilka zdjęć z krótkiego, spontanicznego wypadu do Warszawy. Wieczorem, po ulewnym deszczu starówka prezentowała się bardzo ciekawie. Ale zdziwiło mnie, że w sobotę wieczór była tak pusta, nie to co w Krakowie.








Wołtuszowa

wtorek, Marzec 6th, 2012

Nieistniejąca, lecz niezapomniana wieś, położona 2km od Rymanowa Zdroju. Lokowana na prawie wołowskim, pierwsza wzmianka pochodzi z 1470 roku. Spalona przez UPA w styczniu 1946 roku. O ślady i pamięć po wsi dba Nadleśnictwo Rymanów. Na miejscu możemy dostrzec cerkwisko,
a nieopodal cmentarz.
Miejsce godne polecenia wycieczkowiczom, spacerowiczom, kuracjuszom pobliskiego Zdroju.







Zima na Połoninie

niedziela, Luty 12th, 2012

Od dłuższego czasu utrzymuje się przepiękna mroźna zima. Pewnego wieczoru powstała myśl: muszę jechać na Połoninę, zobaczyć ośnieżoną Chatkę Puchatka. Zresztą tydzień bez wyjścia w góry lub chociaż na pagórki moich okolic, jest dla mnie tygodniem straconym. W Bieszczadach utrzymywała się inwersja (wyżej było cieplej niż w dolinach), dzięki czemu na szczycie panowała temp. zaledwie -5 i niesamowicie dobra widoczność. Wręcz doskonała, o czym możecie się przekonać oglądając poniższe zdjęcia. Zapraszam.

Oblodzona Chatka Puchatka (Hasiakowa Skała – 1231 m n.p.m. – w paśmie Połoniny Wetlińskiej)

Hasiakowa Skała – 1231 m n.p.m. – w paśmie Połoniny Wetlińskiej, a w tle najwyższy szczyt Bieszczadów – Tarnica 1346 m n.p.m.

Odrobina prywaty ;)

Osadzki 1253 m n.p.m., a w oddali Smerek 1222 m n.p.m.

Tatry widziane z Połoniny Wetlińskiej (ok. 180 km)

Śniegowy grzybek – choinka ;)

Bieszczadzka jesień

poniedziałek, Listopad 21st, 2011

Gołe szczyty Połonin
Proszą byś po nich poszedł
Biesom, Czadom się skłonił

Patrząc z góry wokoło
Świat wydaje się lepszy

KSU – Za mgłą

I tak właśnie ostatnio kilka razy kłaniałem się Biesom i Czadom, efektem czego są kolejne fotografie z moich ukochanych gór.

Oszronione Połoniny

Barwy jesieni

W drodze na Smerek

Będąc jeszcze na górze, już go słyszałem i myślałem o tym, żeby go spotkać… a tu niespodzianka 2 metry od szlaku

11 listopada można różnie czcić… ja wybrałem się w góry. Widoczność niesamowita…

…jedynie troszkę zimno,…

ale dla takich zachodów warto

A w oddali Tatry

Poranek przywitał szronem i mgłami…

które czasem ustępowały pięknym widokom

Tatry c.d.

piątek, Kwiecień 1st, 2011

Zgodnie z zapowiedzią kolejna porcja fotek.

 

Tatry – zimowo (B&W)

czwartek, Marzec 31st, 2011

Jednak ciut inaczej… Pogoda nas nie rozpieszczała, dlatego wędrówki odbywały się tylko w niższych partiach. W drugi dzień udało trafić się na „okienko pogodowe” i troszkę słonka doświetliło krajobrazy :)

Poniżej kilka zdjęć w czarno bieli. Jutro więcej i w kolorze, także zapraszam.

 

Szlakiem Cerkiewek

czwartek, Marzec 10th, 2011

W jedną z mroźnych niedziel, wybraliśmy się na wycieczkę objazdową, szlakiem cerkiewek. Było miło, słonecznie, ale zimno, paluchy od robienia zdjęć drętwiały;)

XVIII wieczna cerkiew pod wezwaniem Przeniesienia Relikwii Św. Mikołaja z Myr Licejskich do Bari w Olchowcu

Cerkiew w Polanach

Dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem św Kosmy i Damiana (obecnie kościół katolicki pod wezwaniem świętego Maksymiliana Kolbego) w Krempnej

Dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem św Kosmy i Damiana (obecnie kościół, filia parafii rzymsko-katolickiej w Krempnej) w Kotani

Osoby zainteresowane historią powyższych cerkwi, oraz innych odsyłam tutaj.

Zima

sobota, Styczeń 29th, 2011

Tak wiem,  wieki nie było żadnych zdjęć… niestety niewiele czasu ostatnio, a do tego komputer się… zepsuł niestety…

Poniżej kilka zdjęć zimowej aury z Bieszczadów i Beskidu Niskiego:)

Start o zachodzie

niedziela, Grudzień 5th, 2010

„Musimy tędy wracać i się zatrzymać, może akurat będzie coś lądować albo startować”… no i faktycznie po plenerze fotograficznym jednej modelki, wracając zatrzymaliśmy się przy wiadukcie nad autostradą skąd rozpościerał się doskonały widok na lotnisko i zachodzące słońce. Na szczęście w plecaku nie zabrakło teleobiektywu, dzięki któremu udało się uchwycić dwie startujące maszyny.

mały i duży

gotów do lotu